sobota, 27 grudnia 2008

Lucho powróci dopiero na 13 kolejkę

Lucho Gonzalez doznał kontuzji. Stłuk sobie palca u nogi. Niestety kontuzja okazała się na tyle poważna, że kapitan Porto nie zagra przez najbliższe dwa mecze.

Sa to mecze Taca de Portugal ze Sportingiem Braga oraz mecz Ligowy z Maritimo Funchal. Oby brak Argentyńczyka nie był zbyt widoczny.

Lucho powraca 21 grudnia 2009. Ostatni mecz z Juventusem był 9 grudnia. Gonzalez nie zagra w meczach, które odbędą się 12 grudnia i 20 grudnia.

Porto 1:2 Juventus!!!

Niestety, Juventus pokonał FC Porto 2:1... Jednak Juventus grał na własnym boisku. Ale Porto wcale nie było gorsze. Smoki wygrałyby, gdyby nie fantastyczna dyspozycja Buffona. Jeszcze w ostatniej akcji spotkania Szustinho wszedł w pole karne i został sfaulowany ale nie było karnego a sędzia zakończył mecz...

Porto jednak grało już kolejny mecz tym samym składem, który był już bardzo zmęczony. Już w pierwszej połowie Porto musiało przeprowadzić potrójną zmianę. Kontuzji doznał Lucho Gonzalez, a Amr Zaki i Lisandro Lopez nie dali już rady i musieli zejść ze zmęczenia. Za Lucho wszedł Raul Meireles, za Zakiego Szustinho a za Lisandro Berbatov.

Skład Porto: Helton - Cristian Sapunaru, Bruno Alves, Pedro Emanuel, Jorge Fucile - Cristan Ledesma, Lucho Gonzalez, Kieran Richardson - Amr Zaki, Lisandro Lopez, Cristiano Ronaldo.

Jak padły bramki:
1:0 - David Trezeguet strzela gola głową po dośrodkowaniu 27' minuta
2:0 - Zdenek Grygera głową po zamieszaniu w polu karnym 52'
2:1 - Dymitar Berbatov wychodzi sam na sam z bramkarzem, strzela i mamy gola, ale to już 90 minuta...
Wynik do przerwy: 1:0 - 27' David Trezeguet
Wynik końcowy: 2:1 - 27' David Trezeguet, 52' Zdenek Grygera - 90' Berbatov.

Porto 8:0 Nacional!

FC Porto rozgromiło w 12 kolejce Portugalskiej ekstraklasy CD Nacional aż 8:0! Bohaterem spotkania okazał się Lisandro Lopez, który zdobył aż 5 bramek! Oprócz niego po golu zdobyli Cristian Ledesma, Cristiano Ronaldo oraz Amr Zaki.

Nie można tego meczu nie nazwać pogromem, jeżeli już po 12 minutach było 3:0. Lisandro Lopez trzykrotnie wpisał się na listę strzelców w 6, 8 i 12 minucie. Wtedy było już pewne, że Porto wygra.

Następny gol padł w 22 minucie. Ponownie Lisandro Lopez trafił do siatki Nacionalu. W 28 minucie gola na 5:0 strzelił pomocnik Cristian Ledesma. I to już był koniec kanoniady w pierwszej połowie.

Następnego gola strzelił Amr Zaki, ale dopiero w 59 minucie. To już drugi gol, który przerwał serię bramek Lisandro Lopeza w tym meczu. W 86 jeszcze Cristiano Ronaldo chciał dołożyć gola. Było to jego trafienie numer 10 w tym sezonie. 10 to również jego numer na koszulce. 7:0 dla Porto.

A zwieńczył supermecz Lisandro Lopez już w doliczonym czasie gry drugiej połowy. Konkretnie w 91 minucie meczu. Ten mecz to dobry znak przed spotkaniem z Juventusem w Lidze Mistrzów. Mimo, że Porto ma już pewny awans, chce wyjść z grupy z kompletem punktów.

FC Porto 8:0 Nacional
6' Lopez
8' Lopez
12' Lopez
22' Lopez
28' Ledesma
59' Zaki
86' Cristiano Ronaldo
91' Lopez

piątek, 26 grudnia 2008

FC Porto 6:0 Academica Coimbra

Relacja na żywo z meczu FC Porto vs. Academica Coimbra :). Niestety nie będzie meczu na żywo (w formie filmu). Za to będzie pisemna relacja. 11. kolejka Ligi Portugalskiej - FC Porto vs. Academica.

Skład FC Porto: Helton - Christian Sapunaru, Bruno Alves, Pedro Emanuel, Jorge Fucile - Lucho Gonzalez, Cristian Ledesma, Kieran Richardson - Amr Zaki, Lisandro Lopez, Cristiano Ronaldo.

Najsilniejsza jedenastka Porto. To powinno być łatwe zwycięstwo. Tabela: FC Porto na prowadzeniu z 30 punktami w tabeli. Nawet w przypadku porażki nie ma szans na spadek. Drużyny na miejscach 2-5 mają po 15 punktów. W tej grupie jest Academica.

Jak padły gole:
1:0 - 13' Lisandro Lopez sam na sam z bramkarzem i strzela w róg.
2:0 - 16' Cristiano Ronaldo po podaniu Lisandro Lopeza strzela w okienko.
3:0 - 36' Lisandro Lopeza minął obrońców i pokonał bramkarza strzałem w róg.
4:0 - 43' Amr Zaki wszedł w pole karne i strzelił potężnie nie do obrony!
5:0 - 76' Lisandro Lopez otrzymał podanie od Ledesmy, obrócił się i zdobył bramkę. To jego hat-trick!
6:0 - 91' Amr Zaki po podaniu Lisandro Lopeza na środku boiska obrócił się z piłką i strzelił gola.
Wynik do przerwy: 4:0 -
Lisandro Lopez 13', Cristiano Ronaldo 16', Lisandro Lopez 36', Amr Zaki 43'.
Wynik końcowy:
6:0 - Lisandro Lopez 13', Cristiano Ronaldo 16', Lisandro Lopez 36', Amr Zaki 43', Lisandro Lopez 76', Amr Zaki 91'.

Wynik dość niski. Było kilka dobrych sytuacji, w pierwszej połowie po zablokowanym strzale Lisandro Lopeza Ronaldo był na linii pola bramkowego i z woleja strzelił ponad bramką. W drugiej połowie Amr Zaki miał jedną sytuację sam na sam z bramkarzem i jeden dobry strzał z daleka ładnie wybroniony przez bramkarza Academici. Jeszcze jedną sytuację sam na sam miał Kieran Richardson. Ostatecznie jest jednak 6:0 i cieszymy się z tego wyniku.

FC Porto 3:0 Estrela Amadora

Spotkanie, w którym odpoczywał pierwszy skład Porto. Zamiast Lucho Gonzaleza, Cristiana Ledesmy, Kierana Richardsona, Amra Zakiego, Lisandro Lopeza i Cristiano Ronaldo oglądaliśmy Raula Meirelesa, Mario Bolattiego, Tomasa Costę, Szustinho, Hulka i Dymitara Berbatova.

Spotkanie to z łatwością wygraliśmy. 2 gole zdobył Szustinho oraz 1 gola dołożył do tego Dymitar Berbatov.

Pierwszy gol padł już w 10' minucie. Berbatov prowadził dość długo piłkę, a w tym czasie Szustinho wybiegł
przed obrońców. Bułgar mu podał, a Szustinho obrócił się z piłką i strzelił bramkę.

Na drugiego gola czekaliśmy równe 40 minut.
Berbatov przebiegł połowę boiska z piłką i strzelił gola. Było już 2:0. A 20 minut później Szustinho strzelił gola zza pola karnego, ładnym strzałem tuż obok słupka, ustatalając wynik meczu na 3:0.

FC Porto 3:0 Estrela Amadora
10' Szustinho
50' Berbatov
70' Szustinho

FC Porto 3:1 Pacos Ferreira

FC Porto coraz bardziej umacnia się na pozycji lidera. Na razie bez żadnego potknięcia wyprzedza zespoły, które są niżej o 15 punktów. Kolejny mecz, który Porto wygrało, to mecz z Pacos de Ferreira.

Rozpoczęło się fantastycznie, bo już w 11' minucie wspaniale grający w tym meczu Amr Zaki po pięknym rajdzie przez całą połowę Pacos Ferreira strzelił bramkę na 1:0.

Chwile wcześniej Zaki, co jest godne pochwały, minął jednego rywala, piłka mu odskoczyła mimo to zablokował rywala, który chciał z nią ruszyć, piłka prawie opuściła już boisko, Egipcjan ciągle ją gonił i gdy już ją opanował wbiegł przed pole karne i podał do Lisandro Lopeza, ale on strzelił niestety nad bramką.

Druga połowa rozpoczęła się jeszcze lepiej niż pierwsza. Już w 47 minucie, pierwszej akcji Porto w drugiej części meczu, Cristiano Ronaldo z prawej flanki wszedł w pole karne, uderzył ale obronił ten strzał bramkarz Pacos Ferreira, ale był tam Lisandro Lopez, który skierował ze spokojem piłkę do bramki.

W 60' minucie meczu kontaktowego gola strzelił Edson. Zespół gości miał rzut wolny na połowie boiska. Dalekie dośrodkowanie w pole karne do tyłu wybił Jorge Fucile, Pedro Emanuel pobiegł za piłką i wybił ją aby nie było rzutu rożnego. Nieszczęśliwie przejął piłkę gracz Pacos, ale kopnął piłkę prosto w Bruno Alvesa, temu piłka odbiła się od nogi i poleciała znów pod nogi gracza Pacos Ferreira. On strzelił na bramkę, wybił piłkę w bok Helton a tam stał totalnie nie pilnowany Edson, który z ogromną łatwością skierował piłkę do bramki. 2:1.

Ale w 83' minucie Lisandro Lopez wszedł w pole karne i odebrał szanse Pacos za remis strzelając bramkę. Porto cieszy się z kolejnego z rzędu zwycięstwa w lidze kontynuując fantastyczną passę. Oby utrzymała się do końca sezonu.

FC Porto 3:1 Pacos de Ferreira
11' Zaki
47' Lopez
-----60' Edson
83' Lopez

Jeszcze pewniejszy awans - Porto 3:1 St-Etienne

W tym meczu na boisku był tylko jeden piłkarz - Cristiano Ronaldo! On samodzielnie zadecydował o losach tego meczu. Strzelił 2 bramki i był wyróżniającym się graczem. Jeszcze jednego gola dla Porto zdobył Lisandro Lopez. Gola dla St-Etienne strzelił Gomiz.

To spotkanie rozpoczęło się fantastycznie dla FC Porto, bo już w 9' minucie bramkę zdobył Lisandro Lopez. Cristian Ledesma podał Lisandro Lopezowi a ten z łatwością pokonał bramkarza gości z Francji. 1:0!

Ale, niestety, w 32' minucie wyrównującą bramkę zdobył Gomiz. Po pięknej wrzutce głową pokonał Heltona, który był totalnie bez szans. 1:1!

W drugiej połowie oglądaliśmy prawdziwy koncert Cristiano Ronaldo. W 51' minucie meczu strzelił przepięknego gola. Ronaldo minął kilku rywali i trafił do siatki. 2:1!

I w 71' minucie w akcie rewanżu Lisandro Lopez minął obrońców St-Etienne i podał na totalnie pustą bramkę do Cristiano Ronaldo. A Portugalczyk nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Jest już 3:1 i potem już nie oglądaliśmy nic ciekawego.

FC Porto 3:1 St-Etienne
9' Lopez
-----Gomiz 32'
51' Cristiano Ronaldo
71' Cristiano Ronaldo

Jak zgram z aparatu film, to będziecie mogli sobie obejrzeć całe spotkanie. (2x4 minuty).

czwartek, 25 grudnia 2008

Porto 5:2 Wisła!!

FC Porto zapewniło sobie awans do dalszej rundy Ligi Mistrzów! Zwycięstwo z Wisłą Kraków zawdzięczamy Kieranowi Richardsonowi, strzelcowi jednej bramki oraz asystującemu przy 3 golach Lisandro Lopeza!

Lopez strzelił ogólnie 4 bramki, Richardson 1, a dla Wisły po 1 bramce strzelili Rosłoń oraz Paweł Brożek.

Pierwszy gol padł dopiero w 33' minucie. Pięknie podał do Lisandro Lopeza Kieran Richardson. Lopez był sam na sam z bramkarzem i pewnie pokonał Mariusza Pawełka.

2 minuty później piękne Lisandro Lopez minął wszystkich obrońców Wisły i strzelił gola na 2:0. Następnego gola ogladaliśmy dopiero w 60' minucie meczu. Kieran Richardson zmylił dwóch środkowych obrońców i przebiegł między nimi i strzelił bramkę.

66' minuta. Ładne podanie prostopadłe od Richardsona do Lisandro Lopeza i było już 4:0. Potem bramkę dla Wisły strzelił Rosłoń. 4:1. Richardson z Lisandro Lopezem jednak odebrali nadzieje Wiśle na dobry wynik. Piękne dośrodkowanie i z główki strzelił bramkę Lopez. 5:1. To było w 90' minucie.

Jeszcze Wisła zaatakowała i także w 90' minucie strzelił bramkę Paweł Brożek. 5:2.

FC Porto 5:2 Wisła
33' Lopez
35' Lopez
60' Richardson
66' Lopez
------Rosłoń 82'
90' Lopez
------Paweł Brożek 90'

Zapowiedź meczu: Wisła Kraków - FC Porto - Liga Mistrzów

Nasza grupa jest dość ciekawa. Oprócz naszego następnego rywala - Wisły Kraków - w grupie musimy mierzyć się z Saint Etienne z Francji oraz włoskim Juventusem Turyn. Na razie z 9 punktami prowadzimy w tabeli, drugi jest Juventus z 6. Wisła jest ostatnia, przegrała mecz z St-Etienne o 3 miejsce i ma teraz ciągle 0 punktów.

W pierwszym meczu Porto wygrało aż 5:1. 4 bramki w tym meczu strzelił nasz najlepszy strzelec Lisandro Lopez. Dla Wisły Kraków honorową bramkę strzelił Paweł Brożek. Do tego wszystkiego gola dołożył Cristian Ledesma, którego było to pierwsze trafienie dla Porto. Był to gol z rzutu karnego. W polu karnym był faulowany Szustinho, który doznał kontuzji, a potem pewnie pokonał bramkarza Wisły Ledesma. Potem zwycięstwo 4:0 z St-Etienne i 5:2 z Juventusem Porto i teraz w rundzie rewanżowej pierwszy mecz Porto zagra znów z Wisłą. Niedługo raport pomeczowy.

Oto prawdopodobny skład Porto: Helton - Sapunaru, Bruno Alves, Pedro Emanuel, Fucile - Richardson, Ledesma, Lucho Gonzalez - Zaki, Lisandro Lopez, Cristiano Ronaldo.
Ławka rezerwowych: Szustinho, Hulk, Berbatov, Raul Meireles, Tomas Costa, Mario Bolatti, Farias.
Jest to najsilniejsze zestawienie Porto, więc powinno być gładko, łatwo i przyjemnie :).

Krótki wstęp oraz skład drużyny

Witam na blogu FC Porto, tyle, że wirtualnego FC Porto. Tutaj będą opisy totalnie wirtualnej drużyny, która gra w Lidze Portugalskiej oraz (w tym sezonie awansowała) w Lidze Mistrzów na XBOXIE 360. Poniżej podam skład tego zespołu. Różni się od znacznie od prawdziwego. Nowi piłkarze, których kupiłem to: Cristiano Ronaldo, Dymitar Berbatov, Szustinho (ja :)), Kieran Richardson, Amr Zaki oraz Cristian Ledesma.

Bramkarze:
1. Helton
24. Ventura
33. Nuno
Obrońcy:
21. Christian Sapunaru
2. Bruno Alves
3. Pedro Emanuel
13. Fucile
15. Lino
5. Nelson Benitez
4. Milan Stephanov
26. Tengarinha
Pomocnicy:
28. Kieran Richardson
14. Christian Daniel Ledesma
8. Lucho Gonzalez
16. Raul Meireles
20. Tomas Costa
18. Mario Bolatti
27. Mariano Gonzalez
6. Freddy Guarin
25. Fernando
Napastnicy:
10. Cristiano Ronaldo
9. Lisandro Lopez
7. Szustinho (ja xD)
17. Amr Zaki
11. Dymitar Berbatov
12. Hulk
19. Ernesto Farias
23. Candeias
29. Rabiola
22. Cristian Rodriguez
Do kupna: Karim Benzema (napastnik), Semir Stilic (pomocnik), Eduardo (bramkarz). Ktoś jeszcze? Pisać propozycje w komentarzach.